zwątpienie

1 Posts Back Home

Kryzysy na wodzie

Lubię zaglądać codziennie do czytania na dany dzień. Lubię, ale w rozważaniu przeczytanych słów staram się zachować daleko posuniętą ostrożność. Nie, nie, nie dlatego, bym nie ufał ewangelistom. Problem jednak w tym, że codzienna liturgia Słowa przynosi krótkie, wyrwane z kontekstu fragmenty Pisma Świętego. Analiza fragmentów wyrwanych z kontekstu może wieść na manowce oraz utrudniać zobaczenie pełni znaczenia opisanego zdarzenia. Czytanie na dziś przynosi na przykład fragment Ewangelii według świętego Marka zawierający opowieść o jednym z cudów uczynionych przez Jezusa – o chodzeniu po wodzie. Opis w wersji świętego Marka jest jednak uboższy niż ten, który spisał święty Mateusz i dopiero analiza tego tekstu czyni tę historię prawdziwie bogatą w znaczenie: Zaraz też przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już…

Navigate