złowione w sieci

3 Posts Back Home

Wystąpienie biskupa Dajczaka

Na ogół, gdy znajduję w sieci coś fajnego, coś, co mnie zainteresuje, udostępniam to od razu na Facebooku. Tak jest szybciej, sprawniej, wygodniej. Ale żywot materiału na Facebooku jest krótki, przy większej aktywności ginie on. Są zaś takie materiały, które warto sobie zachować tak, by nie zginęły. I to jest jeden z takich materiałów. Biskup Edward Dajczak to postać w polskim Kościele nietuzinkowa. W diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej zastąpił obecnego metropolitę warszawskiego kardynała Kazimierza Nycza. Pamiętam, że, gdy kard. Nycz przenosił się do stolicy, moja znajoma z Koszalina pisała mi, że nigdy tego Warszawie nie wybaczy. Odnoszę wrażenie, że biskup Dajczak okazał się godnym następcą. Nie działa już niestety blog “bez piuski”, który swego czasu prowadził bp. Dajczak, ale na youtube trafiłem na zapis wideo wystąpienia biskupa w trakcie spotkania księży w Łodzi. Warto posłuchać tego, co i jak mówi biskup Dajczak, bo to – moim zdaniem – naprawdę robi wrażenie. Część 1 [video_embed][/video_embed] Część 2 [video_embed][/video_embed]…

Spowiedź

Staram się ciągle uczyć. Czytam teksty mądrzejszych, bardziej doświadczonych w tym duchowym wędrowaniu. Oglądam materiały. Próbuję zrozumieć różne rzeczy, które póki co są dla mnie wciąż trudne do zrozumienia czy do “poczucia”. Z jednej strony bardzo pilnuję, by nie robić niczego, do czego nie jestem absolutnie przekonany. Z drugiej – zastanawiam się, i jest to refleksja połączona z obawą, czy ta moja zachowawczość nie jest w jakimś stopniu pójściem na łatwiznę. Proces przekonywania się sam z siebie przecież nie nastąpi. Wymaga ode mnie pracy. Łatwo sobie powiedzieć: “nie, jeszcze nie jestem przekonany”. Ale to wymaga odpowiedzenia sobie równocześnie na pytanie: “Czy zrobiłem wszystko, co było w mojej mocy, aby to przekonanie uzyskać?” [video_embed][/video_embed] Jednym z tematów dla mnie trudnych jest kwestia spowiedzi. Film, który tu zamieszczam, na nowo zachęcił mnie do refleksji na ten temat. Zawsze myślałem o spowiedzi jako o pójściu na łatwiznę. Oto bowiem mogę pójść do obcego…

Dużo ważnych słów

Zdarza się tak, mam wrażenie, że zbyt rzadko, że przeczytam, posłucham lub obejrzę coś, co walnie mnie w łeb jak obuchem. Trafią do mnie słowa ważne i celne, zainspirują do przemyśleń. Wzruszą. To też są ważne etapy w mojej drodze, więc i je postanowiłem zapisywać, by mi nie umknęły. Dobrym przykładem jest przemówienie papieża Franciszka wygłoszone podczas czuwania w Wigilię Zesłania Ducha Świętego. Zachwyciło mnie nie tylko to, co mówi o wierze, ale i to, jak o niej mówi. Z radością, ale i taką wzruszającą miękkością:

Navigate