wychowanie

3 Posts Back Home

Bo powiem tacie…

Młodszy Starszy miał wypadek na placu zabaw. Chłopiec, z którym się bawił, niechcący uderzył go niefortunnie patykiem w oko. Chłopiec sam przybiegł do mojej Mądrzejszej Połowy i był bardzo przejęty tym, co się stało. Mądrzejsza i Piękniejsza Połowa, nie mając pewności, że da radę wrócić sama z chłopcami do domu, powiedziała głośno naszym dzieciom, że wzywa mnie, czyli tatę, na pomoc. Chłopiec ze strachu zaczął płakać. Ostatecznie nic się Młodszemu Starszemu nie stało, a moja pomoc nie była potrzebna. Zastanowiła mnie jednak reakcja chłopca na słowa. W moim odczuciu świadczy ona jednoznacznie o tym, że wezwanie taty wywołuje w nim strach, czyli w jego domu rodzinnym tata jest kimś, kogo interwencji należy się bać – straszakiem. Dawniej w domach bywało tak, że udział ojca w wychowaniu dzieci ograniczał się właśnie do interwencji dyscyplinujących w przypadku rażących przewinień. Problemy mniejsze mama lub opiekunka rozwiązywały na bieżąco. Ojca powiadamiało się o sprawach naprawdę poważnych. Karząca ojcowska ręka wzbudzała w dzieciach…

Wychowanie w wierze – wychowanie w przymusie?

Ostatnio wielokrotnie spotkałem się z głoszoną publicznie tezą, jakoby wychowanie religijne było formą przymusu stosowanego przez rodziców wobec dzieci. Co ciekawe, mówiły to nieraz osoby, które zawarły ślub kościelny i ochrzciły potomstwo. Niektórzy zaś ślub kościelny zawarli, ale z chrztem postanowili czekać do uzyskania przez dziecko pełnoletności. Ile razy spotykam się z taką koncepcją, tyle razy nie mogę się nadziwić pokrętnym ścieżkom ludzkiego myślenia. Czym jest wychowanie Zastanówmy się więc najpierw, czym w ogóle jest wychowanie. Odwołam się tu do definicji naukowej: Wychowanie to świadomie organizowana działalność społeczna oparta na relacji między wychowawcą a wychowankiem, której celem jest wywołanie zamierzonych zmian w osobowości wychowanka. Zmiany te obejmują zarówno stronę poznawczo-instrumentalną związaną z poznawaniem rzeczywistości i umiejętnością oddziaływania na nią, jak i stronę emocjonalno-motywacyjną, która polega na kształtowaniu stosunku człowieka do świata i ludzi, jego przekonań i postaw, układu wartości i celu życia. (za: Leon Zarzecki, Teoretyczne podstawy wychowania. Teoria i praktyka w zarysie, 2012) Tłumacząc z…

To my wychowujemy galerianki

Niedawno znajomy opisał na Facebooku, jak to w popularnym warszawskim centrum handlowym dwie młodziutkie dziewczyny zaproponowały mu usługi seksualne, oczywiście odpłatne. Dwie galerianki zbierały na smart watcha, czyli na elektroniczny, mobilny zegarek. Znajomy z propozycji nie skorzystał, dopytując się przy tym, dlaczego w samo południe dziewczęta są w centrum handlowym, a nie w szkole. Nie oszukujmy się, nie była to pewnie najlepsza z możliwych reakcji, ale trzeba zrozumieć konsternację i niedowierzanie, które mogą zaburzać reakcję. Zresztą, wiadomo nie od dziś, że najlepsze riposty przychodzą na ogół po czasie. Ale ja nie o tym przecież dzisiaj chciałem… Mieć zamiast być Narzekanie na konsumpcjonizm brzmi oczywiście banalnie. To proste wyjaśnienie, ale prawdziwe o tyle, o ile uzna się je w połączeniu z innymi, o których napiszę dalej. Nie zmienia to faktu, że potrzeby konsumpcyjne rosną nieustannie. Chcemy mieć coraz więcej. Tak, sam temu uległem. Nowe ciuchy, nowe kosmetyki, nowy telefon, nowy komputer. Nowy,…

Navigate