węgiel

1 Posts Back Home

Czarne złoto

Kolejne dni mieszkania w domku pod miastem przyniosły nowe doświadczenia i nową, jakże przydatną, wiedzę. A wszystko dotyczy czarnego złota, bogactwa ojczyzny naszej ukochanej, czyli węgla. Zacznijmy od tego, że palenie drewnem nie ma sensu, bo jest nieekonomiczne. Drewno fajnie wygląda w kominku. Wartość kominka (nie chodzi w żadnym razie o znanego blogera, w nim palić nie planuję) jest bardziej ozdobna niż energetyczna. Palić trzeba w normalnym piecu, który rozprowadzi ciepło systemem centralnego ogrzewania. I to palić trzeba węglem, żeby to miało sens i ciepłopodawczy i finansowy. Na początek, jako że przy niedzieli innej opcji dostępnej nie było, kupiłem w Leroy Merlin 25-kilogramowy worek eco-groszku, czyli takiej węglowej drobnicy. Nawet to jakoś działało, ale na dłuższą metę się nie opłaca, bo schodzi tego dużo i worek wystarczył na niecałe 2 dni. Na płocie niedaleko znalazłem reklamę firmy dostarczającej opał do domu. Przez telefon umówiliśmy się. Pan miał dostarczyć następnego dnia o 7.…

Navigate