tamta strona lusta

1 Posts Back Home

Blogowanie nie może być o niczym

Poznaliśmy się tak naprawdę przypadkiem. Nie, to nie będzie wcale opowieść o romantycznej miłości. Mogę Wam to obiecać. Choćbym bowiem, nie wiem, jak się starał, nie umiem napisać ckliwego Harlequina. I tak zawsze wejdzie mi jakaś złośliwość, jakiś absurdalny żart, czy cyniczny komentarz. Ten typ po prostu tak ma. Poza tym nie ma tu romantycznej miłości, więc i opowiadać nie mam o czym. Ale wróćmy do tematu. Komentowałem czyjś wpis w jednej z licznych grup blogerskich na Facebooku. Bardzo krytycznie, bardzo ostro i bardzo niesympatycznie. Ona zaś po tym moim komentarzu napisała do mnie prywatną wiadomość z pytaniem, czy zechciałbym ocenić jej blog. Początkowo uznałem to za próbę spamowania, jakich wśród blogerów i blogerek nie brakuje. I już miałem coś niesympatycznego odpisać, ale na szczęście tknęło mnie i kliknąłem w link. Wszedłem na jej blog i nie mogłem z niego wyjść. A potem jej odpisałem. To była długa wiadomość. Wiecie:…

Navigate