święty Piotr

2 Posts Back Home

Święty Piotr – papież nieidealny

Ten święty Piotr to był niezły kozak. Wiecie, taki “co to nie ja”. Fafarafa taki. Nikt mu do pięt nie dorówna. Doświadczenie podpowiada jednak, że w prawdziwym życiu kozak szybko zostaje sprowadzony na ziemię. Oto mamy wieczernik. Dwunastu apostołów siedzi przy stole z Panem Jezusem – z ich Mistrzem, Nauczycielem. On wie, co będzie. Oni nie. Coś tam pewnie wyczuwają z Jego nastroju, ale nie przeczuwają, nie rozumieją, co nastąpi już niedługo. Rabbi ujawnia przyszłego zdrajcę. Dzieli się Chlebem – swoim Ciałem i Winem – swoją Krwią z uczniami. Zapowiada: Wy wszyscy zwątpicie we Mnie tej nocy. Bo jest napisane: Uderzę pasterza, a rozproszą się owce stada. Lecz gdy powstanę, uprzedzę was do Galilei. Święty Piotr zapewnia go żarliwie, z pewnością siebie: Choćby wszyscy zwątpili w Ciebie, ja nigdy nie zwątpię. Kozak nad kozaki, prawda? “Choćby wszyscy, to ja nie”. “Ja jestem najlepszy, najwierniejszy”. Pewność siebie. Poczucie wyższości. Pycha. Nauczyciel odpowiada mu…

Kryzysy na wodzie

Lubię zaglądać codziennie do czytania na dany dzień. Lubię, ale w rozważaniu przeczytanych słów staram się zachować daleko posuniętą ostrożność. Nie, nie, nie dlatego, bym nie ufał ewangelistom. Problem jednak w tym, że codzienna liturgia Słowa przynosi krótkie, wyrwane z kontekstu fragmenty Pisma Świętego. Analiza fragmentów wyrwanych z kontekstu może wieść na manowce oraz utrudniać zobaczenie pełni znaczenia opisanego zdarzenia. Czytanie na dziś przynosi na przykład fragment Ewangelii według świętego Marka zawierający opowieść o jednym z cudów uczynionych przez Jezusa – o chodzeniu po wodzie. Opis w wersji świętego Marka jest jednak uboższy niż ten, który spisał święty Mateusz i dopiero analiza tego tekstu czyni tę historię prawdziwie bogatą w znaczenie: Zaraz też przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już…

Navigate