psychiatra

1 Posts Back Home

Ludziofobia wirtualna

Ludzie w autobusie, ludzie na przystanku, ludzie w centrum handlowym, ludzie na ulicy. Za dużo ludzi. Nie ufam. Nie lubię. Nie chcę. Obawiam się. Są za blisko. Jest ich za dużo. Stanowią zagrożenie. Ludziofobia działa nie tylko realnie, ale i wirtualnie. Regularnie ograniczam liczbę znajomych w portalach społecznościowych, zwłaszcza na Facebooku. Coraz rzadziej czuję potrzebę komentowania czegokolwiek w sieci. Czytam, oglądam, ale nie czuję potrzeby wypowiedzenia się. A przecież kiedyś aż mnie palce swędziały i natychmiast czyniłem im ulgę. Komentowałem, wdawałem się w długie dysputy, spory. Dzisiaj myśl o dyskusjach, sporach, o aktywności w sieci zwyczajnie mnie odrzuca. No, po co mi to? Coraz częściej też łapię się na tym, że najzwyczajniej nie chce mi się gadać. Widzę znajomych w sieci. Są dostępni, na wyciągnięcie ręki, na jedno kliknięcie, ale ja po prostu nie mam ochoty się odzywać i lubię, gdy nikt nie odzywa się do mnie. Kiedy się odzywa, jestem rozdrażniony lub…

Navigate