polityka

2 Posts Back Home

Jaki naród, tacy politycy

Politycy to egoistyczne i głupie świnie, które myślą tylko o tym, żeby dorwać się do koryta i nachapać. Pod takim zdaniem podpisałoby się zapewne sporo czytelników, a może nawet i większość z nich. Nie wiem, czy wszyscy politycy, ale pewnie spora ich część, a nawet zdecydowana większość, rzeczywiście pasuje do tego opisu. Bez względu na to, która partia rządzi, obserwujemy podobne zjawiska: zatrudnianie swoich bez względu na kompetencje, ciągnięcie do siebie, pazerność, korupcję. Jedni robią to w białych rękawiczkach, inni bez skrępowania. Skupieni na swoich gierkach, walce o władzę, wpływy, pieniądze, a nie na rozwiązywaniu problemów państwa i obywateli. To, co piszę, to banał, truizm – wszyscy to wiemy. A jednak nic się nie zmienia. Z jednej strony oczywiście polityka degeneruje. Gdy jeszcze bywałem w naszym parlamencie, jako dziennikarz czy działacz społeczny, obserwowałem wiele razy podobny scenariusz: Pojawiał się ktoś nowy, idealista, pracowity, kto chciał coś naprawdę zdziałać. Żeby przeforsować jakąś…

Strach się bać

Niedawno Magda poszła do fryzjera z planem ufarbowania włosów. Do tej pory lubiła bawić się szalonymi kolorami. Tym razem poprosiłem ją, by szaleństwa sobie odpuściła. Codziennie czytam bowiem o przypadkach ataków, również pobić, osób z kolorowymi włosami czy ubraniami, z elementami tęczowymi w ubiorze. A to ktoś napisał na ścianie budynku, wskazując na konkretne okno “tu mieszkają pedały”, a to ktoś pobił homoseksualistów pod ich domem. A to jakaś pani zrobiła awanturę w autobusie drugiej pani, bo jej córka ma tęczową spinkę do włosów. A to ktoś zelżył dziewczyny za tęczowe torby, a inne pobił za różowe włosy. Wiadomo, jak każda lesbijka ma różowe włosy i każdy, kto ma różowe włosy, jest lesbijką. Uczą tego na uniwersytetach. Ta agresja nie bierze się znikąd. A to gminy uchwalają, że są strefami wolnymi od LGBT, a to radny domaga się zmiany nazwy żłobka, bo “tęczowy zakątek” kojarzy mu się – no, pewnie…

Navigate