pisanie

3 Posts Back Home

Brakuje nam redaktorów

Niezwykle ceniony przeze mnie Tomek Tomczyk zwany też Jasonem Huntem, a szerszej publiczności znany wciąż jeszcze głównie jako Kominek, w swych rozlicznych peanach na cześć wyższości blogosfery nad mediami tradycyjnymi podkreśla często fakt, iż bloger, w odróżnieniu od dziennikarza, nie ma nikogo nad sobą. Ale czy to na pewno dobre? Jasne, dziennikarz ma nad sobą szefów, którzy mogą na niego wywierać rozmaite, nie zawsze stosowne czy etyczne, naciski. Bloger pod tym względem ma lepiej, będąc sam sobie sterem, okrętem i żeglarzem. Jeśli pojawia się na blogu cenzura, to jest to autocenzura, czyli dobrowolne samoograniczenie blogera. Ta autocenzura też może nie być stosowna, ale to jest jego własna decyzja. Czasami jednak mam wrażenie, że problemem jest właśnie brak kogoś, kto by przeczytał tekst przed publikacją. Dla sprawiedliwości dodam, iż w coraz większym stopniu dotyczy to również mediów tradycyjnych. Kiedy byłem jeszcze młodym, dobrze zapowiadającym się dziennikarzem, czyli wtedy, gdy dinozaury hasały jeszcze radośnie po lądach,…

Sztuka pisania – jak napisać esej?

Pora na trzeci odcinek mojego cyklu dla innych blogerów, który zatytułowałem: “Sztuka Pisania”. W pierwszym odcinku, będącym swoistym wprowadzeniem, pojawiły się rady ogólne dotyczące pisania. W odcinku  drugim omówiłem krótką, skądinąd dość trudną, ale też i popularną, formę publicystyczną, jaką jest felieton. Dziś pora na kolejną formę tekstu, czyli na esej. Za ojców eseju uważa się renesansowego twórcę Michela de Montaigne’a i Filipa Bacona. Tak naprawdę historia eseju sięga czasów starożytnych. Eseje nazywano wtedy „szkicami”. Miały one z reguły formę luźnych przemyśleń filozoficznych. Pierwowzorem eseju miały być Moralia Plutarcha. Szkice tworzyli w czasach antycznych również m.in. Platon, Seneka Młodszy, Marek Aureliusz i Cyceron. W XX wieku esej zaczął przenikać do prozy narracyjnej, głównie powieści, np. w twórczości Tomasza Manna. Autorem niezwykle ciekawych esejów na tematy historyczno-polityczno-moralne jest Adam Michnik. Gdy mówimy o polskim eseju, warto wspomnieć też takie nazwiska jak Jerzy Stempowski, Stanisław Vincenz, Paweł Jasienica, Czesław Miłosz, Zbigniew Herbert, Stanisław Lem, Aleksander Wat, Witold Gombrowicz, Jan Kott,…

Jeśli jest napisane w górze…

Kiedy jakiś czas temu sam sobie mówiłem, że trzeba więcej pisać na blogu, nie sądziłem, że efekt wyjdzie taki, jaki wyszedł. A wyszło, mam wrażenie, mocno pesymistycznie i depresyjnie. Czy tego żałuję? Ani trochę. Skoro tak wyszło, to znaczy, że tak miało być. Zarzuciłem zupełnie cykl piwny, czyli Piwne Wyprawy. Piwo piję, smaki nowe poznaję, ale uznałem, że wystarczy mi wrzucanie zdjęć na Instagrama. Zarzuciłem cykl o Open Source, bo uznałem, że jednak na moim jabłuszku pracuje się lepiej niż Linuxie. Przestałem pisać o polityce i do tego na pewno nie zamierzam wracać, bo mnie to nudzi okrutnie. Coraz mniej pociąga mnie w ogóle komentowanie rzeczywistości. To nie znaczy, że na pewno nie będę tego robił, aczkolwiek zapewne – znacznie rzadziej. Odpuściłem ocenianie reklam i pisanie o nich, bo i to przestało mnie bawić. Znacznie mniej powstaje tekstów poradnikowych. Ale powstaną nowe. Kiedy? Nie wiem. Niedługo. Przyjemność – tak, oczywiście wiem doskonale,…

Navigate