neutralność

1 Posts Back Home

Dobry bloger niestety nie powinien być zen

Swego czasu, słusznie skądinąd, Kominek mówił w jednej z prezentacji, że bloger musi być wyrazisty. Bloger nie ma być obiektywny, nie ma być rzeczowy. To rola dziennikarza. Inna sprawa, że dziennikarze tacy nie są. Bloger jednak z definicji ma być nieobiektywny, ma bazować na emocjach. Nie może być zen. <krypciocha class=”darmowa”>Nie, nie mam nic do chłopaków z Zenbox, oni naprawdę są świetni.</krypciocha>. Kiedy na ogół czujemy potrzebę dzielenia się słowami ze światem? Gdy coś nas naprawdę zachwyci lub naprawdę wkurwi, gdy jest nam bardzo dobrze lub bardzo źle. Doświadczenie płynące z wieków kultury wskazuje, że znacznie lepsze dzieła powstają, gdy jest nam źle i gdy jesteśmy wkurwieni, niż wtedy, gdy się zachwycamy i rzygamy tęczą. Kiedy jesteśmy neutralni czy obojętni, na ogół tworzymy treści nudne. Albo nie tworzymy ich wcale. Idąc tym tropem rozumowania mamy przed sobą trzy drogi: Rzygać tęczą z zachwytu lub szczęścia niczym blogerka modowa po otrzymaniu darmowej pomadki do ust Pisać…

Navigate