Maria Magdalena

1 Posts Back Home

Zmartwychwstanie Cichego Feministy

Niezły tytuł, prawda? Przyciąga uwagę? Oczywiście, po to jest przecież tytuł, by wabił czytelników i zachęcał do przeczytania tekstu. Wbrew pozorom jednak ten tytuł wcale nie jest “od czapy”, mimo że dotyczy tekstu na Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego. A może właśnie – nie “pomimo”, ale “szczególnie dlatego”. Wiara to obcowanie z tajemnicą, której nie pojmuję. Gdybym ją pojmował, byłaby wiedzą, a nie – wiarą. Święto Zmartwychwstania Pańskiego, Triduum Paschalne – wszyscy to wiemy – to sedno chrześcijaństwa. To obcowanie z czymś, czego ludzki umysł nie jest w stanie pojąć. Ale próbuje. I próbować musi. Mierzę się, jak każdy wierzący, z tą niepojętą tajemnicą. Po swojemu. J, 20, 1-18: A pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał2, i rzekła do nich: “Zabrano Pana…

Navigate