Ługówka

1 Posts Back Home

Podróż sentymentalna

O tej podróży myślałem już od dawna. Takie to było klasyczne “chciałabym, ale się boję”, tylko w męskim wykonaniu. Zawsze jakoś było nie po drodze, zawsze coś przeszkadzało. I tak przez wiele lat. Aż w końcu zebrałem się w sobie. Zapakowałem aparat fotograficzny w torbę, torbę – do bagażnika, założyłem portki, kurtkę, kask i całą resztę i wsiadłem na ukochany skuter. Jechałem Puławską, trasą, którą przemierzałem w dzieciństwie tyle razy, a która tak bardzo przez te lata się zmieniła. Minąłem szyld “Mysiadło”. Wtedy był tu PGR (dla tych, co nie pamiętają: Państwowe Gospodarstwo Rolne) oraz liczne szklarnie tzw. badylarzy. Mysiadło było bowiem zagłębiem pomidorowym. Dziś nie ma ani szklarni, ani PGR. Są biurowce, apartamentowce, centra handlowe. Ot, znak czasów. Minąłem w Piasecznie koszary policyjne. Wtedy były milicyjne. Stacjonowało w nich ZOMO, czyli Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej. Młodszych uświadamiam – to były takie oddziały obywatelskiej ponoć milicji wyspecjalizowane w palowaniu obywateli,…

Navigate