liturgia Słowa

3 Posts Back Home

Drogi Pana B.

Codziennie rano zaglądam sobie w czytanie na dany dzień. I niemal zawsze znajduję choćby jedno zdanie, które wgniata mnie w fotel i inspiruje. Bardzo często tą częścią liturgii Słowa, która najmocniej zwraca moją uwagę, są psalmy. Tak jest i dzisiaj: (Ps 25,4-5.8-10.14) Podnieście głowy, bo Zbawca nadchodzi Daj mi poznać Twoje drogi, Panie, naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami. Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń, Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję. Dobry jest Pan i prawy, dlatego wskazuje drogę grzesznikom. Pomaga pokornym czynić dobrze, pokornych uczy dróg swoich. Wszystkie ścieżki Pana są pewne i pełne łaski dla strzegących Jego praw i przymierza. Bóg powierza swe zamiary tym, którzy się Go boją, i objawia im swoje przymierze. Większość z nas nie czyta Pisma Świętego. Coś tam pamiętamy z lekcji religii. Co nieco z lekcji języka polskiego. Potem na ogół do tego tekstu nie wracamy. Znamy go tyle, ile usłyszymy w…

Opieka

Wczoraj jakoś tak mnie naszło znienacka i pierwszy raz od dawien dawna sięgnąłem do Słowa. Znalazłem liturgię Słowa na sobotę, przeczytałem i przemyślałem. I tak powstał wczorajszy tekst o obietnicach. Nie chcę sam sobie obiecywać, że będę takie teksty pisał codziennie, czy – że codziennie będę czytał. Regularność nie jest moją najmocniejszą stroną i taka obietnica nie byłaby szczera, bo przecież wiem, że nie będę tak pisał codziennie. Poza tym czasem po prostu mam potrzebę napisania czegoś innego. No, ale dziś przecież jest niedziela, więc przy niedzieli szczególnie wypada poczytać i pomyśleć. Dziś znów inspiracją, podobnie jak wczoraj, stał się dla mnie psalm. Uspokoję Cię jednak od razu, Szanowny Czytelniku: to nie znaczy wcale, że zawsze to właśnie ta część liturgii będzie przedmiotem moich rozważań. (Ps 146,7-10) Przybądź, o Panie, aby nas wybawić Bóg dochowuje wierności na wieki, uciśnionym wymierza sprawiedliwość, Chlebem karmi głodnych, wypuszcza na wolność więźniów. Pan przywraca…

Obietnice

Z ciekawości zajrzałem w liturgię Słowa na dziś. Przyznam szczerze, że wcale nie robię regularnie. Wiem, pewnie powinienem. Cóż, w moich poszukiwaniach i wędrówkach bywam mocno chaotyczny i nieregularny. Być może to źle, a być może dobrze, bo dzięki temu udaje mi się zachować spontaniczność i radość. Dziś rano jednak jakoś wpadł mi taki pomysł do głowy. Tak miało najwyraźniej być. Czytałem więc to, co na dziś przewidziano i tak oto natrafiłem na ten oto Psalm: (Ps 80,2-3.15-16.18-19) Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie Usłysz, Pasterzu Izraela, Ty, który zasiadasz nad cherubinami. Zbudź swą potęgę i przyjdź nam z pomocą. Powróć, Boże Zastępów, wejrzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę winorośl. I chroń to, co zasadziła Twoja prawica, latorośl, którą umocniłeś dla siebie. Wyciągnij rękę nad mężem Twojej prawicy, nad synem człowieczym, którego umocniłeś w swej służbie. Już więcej nie odwrócimy się od Ciebie, daj nam nowe życie, a…

Navigate