ksiądz jan kaczkowski

2 Posts Back Home

Święty Jan od Glejaka

Jestem głęboko przekonany o świętości księdza Jana Kaczkowskiego. Może będziemy go kiedyś nazywali świętym Janem od Glejaka albo świętym Janem Onkocelebrytą? Tak czy owak: wierzę, że przyjdzie czas, gdy Kościół oficjalnie ogłosi go świętym. Obejrzałem ostatnio zapis spotkania księdza Jana z uczestnikami Akademii Sztuk Przepięknych w ramach Przystanku Woodstock. Wcale mi się tak całkowicie nie podobało. Mam poczucie, że w niejednym momencie ksiądz Jan gra pod publiczkę, schlebia jej, że wpada w to, w co wpada większość artystów na scenie. “Pozdrawiam najlepszą na świecie publiczność zgromadzoną w… (tu wstaw dowolne miasto)”. Wcale nie jestem też przekonany, że we wszystkim, co ksiądz Jan w tym namiocie mówił, miał rację. Wychwytuję powtarzane przez niego często grepsy służące zyskiwaniu sympatii i rozbawianiu słuchaczy. Z jednej strony więc piszę tu tekst w ramach cyklu #Zachwycenia, a z drugiej – jak widać, wcale tak do końca zachwycony przecież się nie wydaję. Wbrew pozorom wcale nie ma tu sprzeczności. Co…

Nie pohukujmy gniewnie na pastafarian

Sprawa rejestracji tworu o nazwie “Kościół Latającego Potwora Spaghetti” będzie miała dalszy ciąg. Gniewnie zareagowała na to m. in. redakcja “Gościa Niedzielnego”. Zupełnie niesłusznie. Więcej – na wielu płaszczyznach niesłusznie. Ministerstwo odmówiło rejestracji KLPH jako związku wyznaniowego uznając, że nie stanowi on kultu religijnego, ale świadomą parodię kultu. Wnioskodawcy odwołali się do sądu, który nakazał urzędnikom rozpatrzyć wniosek ponownie.  Ministerstwo mogło złożyć wniosek o kasację tego wyroku. Zamiast tego ogłosiło właśnie, że rozpatrzy wniosek ponownie. Pierwszy powód, dla którego gniewna reakcja nie ma sensu, przynajmniej na tym etapie, jest taki, że decyzja MAC tak naprawdę niczego póki co nie zmienia. To, że resort rozpatrzy wniosek jeszcze raz, nie oznacza wcale, że efektem tego ponownego rozpatrzenia nie będzie taka sama decyzja, czyli – inaczej mówiąc – ministerstwo może ponownie odmówić rejestracji. Powód drugi, to to, że ministerstwo powinno działać w granicach prawa, pamiętając przy tym, że w kwestii praw podstawowych, nie może stosować interpretacji rozszerzającej. Jeśli grupa obywateli składa wniosek spełniający…

Navigate