kot

1 Posts Back Home

Pamiętam moje koty

Mówią, że koty mają nas w nosie; że przywiązują się do miejsc, a nie do ludzi. Bzdura. Odkąd mam koty, a właściwie one mnie mają, czyli od bardzo dawna, zawsze jest tak, że koty są związane z ludźmi. Może ci, którzy opowiadają bzdury o kotach, nigdy ich nie mieli? A może po prostu sami nie przywiązują się do ludzi i koty się od nich uczyły? Pierwszy mój kot to był Isaur. Myśleliśmy, że to kotka, więc nazwaliśmy kota Isaura. Miał zwyczaj wychodzić przez okno z siódmego piętra i schodzić po rusztowaniach na spacer po podwórku. Aż któregoś dnia zeżarł jedzenie, które sąsiadki staruszki wykładały bezdomnym kotom. Skąd mógł wiedzieć, że jakiś skurwiel do tego jedzenia wyłożył truciznę? Pamiętam kota Bojkota. Miał plamkę czarną na nosie, która wyglądała jak wąs Hitlera. Niestety, trafił do nas chyba już chory i żył u nas krótko. Pamiętam kota Mośka. Miał zeza, astygmatyzm i ogólny…

Navigate