komentarze

2 Posts Back Home

Słowo ma siłę – 5.03.2015

Podczas pewnego szkolenia uczestniczyłem w ćwiczeniu, które polegało na tym, że wchodziło się na scenę i stawało tyłem do sali. Potem należało skrzyżować ręce na piersiach, zamknąć oczy i na sztywnych nogach, bez asekurowania się, po prostu upaść do tyłu. Pod sceną zaś stały dwa rzędy ludzi, trzymających ręce tak, by bez problemu bezpiecznie złapać upadającego. Wiele osób, w tym i ja, miało z tym ćwiczeniem ogromny problem. Bo zaufanie jest niezmiernie trudne. (Jr 17,5-10): To mówi Pan Bóg: Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku i który w ciele upatruje swą siłę, a od Pana odwraca swe serce. Jest on podobny do dzikiego krzaka na stepie, nie dostrzega, gdy przychodzi szczęście; wybiera miejsca spalone na pustyni, ziemię słoną i bezludną. Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu, i Pan jest jego nadzieją. Jest on podobny do drzewa zasadzonego nad wodą, co swe korzenie puszcza ku strumieniowi; nie obawia się, skoro przyjdzie…

Słowo ma siłę – 4.03.2015

Jak widać, na razie udaje mi się dotrzymywać postanowienia codziennej lektury Liturgii Słowa i pisania krótkich komentarzy. No, ale nie chwalmy dnia przez zachodem słońca, a teściowej przed śmiercią, i to własną. W środy na ogół chodzę na spotkania mojej Wspólnoty. Ważną częścią spotkań jest właśnie słuchanie Słowa. Zwyczajowo czytamy teksty przewidziane na najbliższą niedzielę. Zawsze też ktoś mówi swoje komentarze do czytań. Później zaś w grupach odbywa się tzw. dzielenie słowem, czyli każdy może powiedzieć, co jego szczególnie uderzyło, zainteresowało, poruszyło w samej Liturgii albo w komentarzu do niej. Z tego właśnie dzielenia wziął się mój pomysł na cykl. Jako że ma to być cykl codzienny, to i czytania są z danego dnia. No, to do rzeczy: (Syr 51,13-20): Będąc jeszcze młodym, zanim zacząłem podróżować, szukałem jawnie mądrości w modlitwie. U bram świątyni prosiłem o nią i aż do końca szukać jej będę. Z powodu jej kwiatów, jakby dojrzewającego winogrona, serce me…

Navigate