Jezus

4 Posts Back Home

Bóg, który robi w pieluchę

Gdy przychodzi czas Bożego Narodzenia, lubimy roztkliwiać się nad Dzieciątkiem, śpiewać o jego Matce, lekko pomijając przy tym ojczyma. Budujemy w sobie słodki obrazek idealnej rodziny z idealnym Dzieckiem. A to nie tak. Zacznijmy jednak od tego, że rozdzielamy sobie często w głowie Ojca i Syna. Zapominamy, że stanowią jedność. Trzy Boskie Osoby, ale stanowiące jedność. Syn Boży nie jest bytem odrębnym, ale jest tożsamy z Bogiem Ojcem. Narodził się Bóg, świętujemy narodziny Boga – Boże Narodzenie. Na przestrzeni dziejów Bóg nieraz okazywał swoją siłę i moc, bywało, że wzbudzał strach, zwłaszcza w chwilach gniewu. To, co się dzieje i co wspominamy, jest właściwie nielogiczne i wydaje się bez sensu. Po co to wszystko? To nie mógł Pan Bóg znów ukazać się jako płonący krzew? Nie mógł znów spektakularnie rozstąpić morza albo zrobić innego cudu? Po co Mu było stawać się człowiekiem? A skoro już zechciał, cóż, może taki kaprys,…

Barabasz, syn ojca – czyli idź do spowiedzi

Współcześni Panu Jezusowi Żydzi raz w roku udawali się do Jerozolimy, by tam obchodzić święto Pesach. Mniej więcej w tym samym momencie roku chrześcijanie masowo udają się do kościołów, żeby się wyspowiadać. Udałem się i ja. No, dobra, przyznaję: ja robię to częściej. Grzeszę wszak tyle, że raz w miesiącu to dla mnie minimum. Odkładałem to ciągle na później, aż do niemal ostatniej chwili, bo wciąż czułem, że jeszcze nie jestem do tego dobrze przygotowany. I tak właśnie było. W noc przed planowaną wyprawą do konfesjonału – wierzę, że nieprzypadkowo – trafiłem na jedną z dostępnych w sieci homilii biskupa Grzegorza Rysia (zamieszczam na końcu tekstu). Niezawodny biskup Grzegorz po raz kolejny poprzestawiał mi w głowie. Gdy Piłat próbował doprowadzić do uwolnienia Pana Jezusa, zaproponował Żydom dwóch więźniów, z których jednego, zgodnie z obyczajem, miał uwolnić. Jak wiadomo, wybrali uwolnienie Barabasza. W swojej homilii biskup zwraca uwagę na to, że…

Zmartwychwstanie Cichego Feministy

Niezły tytuł, prawda? Przyciąga uwagę? Oczywiście, po to jest przecież tytuł, by wabił czytelników i zachęcał do przeczytania tekstu. Wbrew pozorom jednak ten tytuł wcale nie jest “od czapy”, mimo że dotyczy tekstu na Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego. A może właśnie – nie “pomimo”, ale “szczególnie dlatego”. Wiara to obcowanie z tajemnicą, której nie pojmuję. Gdybym ją pojmował, byłaby wiedzą, a nie – wiarą. Święto Zmartwychwstania Pańskiego, Triduum Paschalne – wszyscy to wiemy – to sedno chrześcijaństwa. To obcowanie z czymś, czego ludzki umysł nie jest w stanie pojąć. Ale próbuje. I próbować musi. Mierzę się, jak każdy wierzący, z tą niepojętą tajemnicą. Po swojemu. J, 20, 1-18: A pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał2, i rzekła do nich: “Zabrano Pana…

Rodzinnie

Tym razem do liturgii Słowa na dziś zerknąłem późnym piątkowym wieczorem. Wynotowałem fragment i zacząłem pisać. Ale było już późno, więc postanowiłem, że tekst muszę przeczytać jeszcze raz, na spokojnie, odłożyłem więc sobie jego publikację na później. Lepiej dopracować tekst niż publikować coś nieprzemyślanego i nieprzepracowanego, zwłaszcza że temat jest dla mnie ważny i szczególny. (1 J 2,29-3,6) Jeżeli wiecie, że jest sprawiedliwy, to uznajcie również, że każdy, kto postępuje sprawiedliwie, pochodzi od Niego. Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy. Świat zaś dlatego nas nie zna, że nie poznał Jego. Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy się objawi, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest. Każdy zaś, kto pokłada w Nim tę nadzieję, uświęca się, podobnie jak On jest święty. Każdy, kto grzeszy, dopuszcza się bezprawia, ponieważ grzech jest bezprawiem.…

Navigate