Jeszua

1 Posts Back Home

Moje opowiadania

Od pewnego czasu mam problem. Problem polega na braku inspiracji i motywacji. I mam świadomość, że to widać na blogu. Nie mam pojęcia, jakie jest źródło tego stanu. Ponoć uświadomienie sobie problemu to już połowa drogi do jego rozwiązania. Być może. Taki stan nie przytrafia mi się pierwszy raz. Zdaję sobie też świetnie sprawę z tego, że innym autorom też się przytrafia. No, ale co mnie obchodzą w tej kwestii inni autorzy? Ich problemy nie odbijają się przecież na moim blogu, a mój problem – owszem. Czytam więc, słucham muzyki, oglądam różne rzeczy – wszystko w nadziei, że wreszcie coś zaiskrzy. Być może zmienię nazwę bloga. Coraz bardziej czuję, że obecna mnie z różnych powodów drażni. Pożyjemy, zobaczymy. Doświadczeni blogerzy twierdzą, że niezależnie od stanu motywacji i inspiracji należy regularnie “dokarmiać” Czytelników nowymi treściami. Nie chcę jednak pisać tekstów będących “zapchajdziurami”, bełkotem o niczym. Mam poczucie, że publikacja takich potworów byłaby przejawem brakiem szacunku dla Ciebie,…

Navigate