feminizm

2 Posts Back Home

Debatujmy tylko ze swoimi

Nie sądziłem, że do tego dojdzie. No, żebym ja w pozytywnym kontekście wymieniał nazwisko “Terlikowscy”? A jednak! Piekło zamarzło! Ale po kolei. Na bazie wydarzeń z 11 listopada Radio Tok.FM postanowiło przeprowadzić na antenie dyskusję na żywo o tym, jak rozmawiać z dziećmi o patriotyzmie. Temat ze wszech miar istotny, wszak, jak mawiał Stanisław Staszic, “takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”, a do tego trudny, bo, co pokazały właśnie wydarzenia 11 listopada, my, dorośli, sami nie wiemy, czym jest patriotyzm i jak go okazywać. Wydawałoby się jednak, że na ten temat, jak mawia klasyk, “warto rozmawiać”. Radio do udziału w audycji zaprosiło dr Patrycję Dołowy z Fundacji MaMa oraz Małgorzatę Terlikowską, Gdy przedstawicielka feministycznej fundacji dowiedziała się, z kim ma rozmawiać, odmówiła udziału w audycji. Fundacja przesłała do radia oświadczenie, w którym napisała m.in.: Nie rozumiemy, z jakiego klucza (Małgorzata Terlikowska – red.) została zaproszona do audycji dotyczącej wychowania…

Pani Kasiu, Panie Kubusiu

Przeczytałem ostatnio, że wicemarszałek Sejmu RP (prawo nie zna pojęcia “marszałkini”) Wanda Nowicka zajęła się niezwykle ważkim społecznie problemem. No, tak, tak, to żart taki, ironia, kpina, szyderstwo. Gdyby tak się stało, to jakiż byłby to temat na notkę? Tradycyjne media nauczyły nas przecież, że dobry news to zły news. Pani Nowicka postanowiła kontynuować swą walkę o poprawność polityczno-lingwistyczną. Kiedyś forsowała określenia “marszałkini” i “ministra”, nawet mnie zaskakując, że nie mówi o “sekretarce stanu Hillary Clinton”. Teraz postanowiła zaatakować profesora Janusza Czapińskiego, który na antenie radia Tok FM do swojej rozmówczyni zwracał się “Pani Kasiu”. Jest to bowiem – jak się okazuje – przejaw męskiego szowinizmu, paternalizmu, seksizmu i lekceważenia rozmówcy (rozmówczyni?) ze względu na jej płeć. A także wielu innych izmów, których nawet nie śmiem się domyślać. No, w sumie, mógł przecież mówić “Panie Kasiu”. Albo “Pani Tomku” – tak dla zmyłki. Profesor Czapiński, co zaznaczył publicznie, zna się…

Navigate