determinizm

1 Posts Back Home

Jeśli jest napisane w górze…

Kiedy jakiś czas temu sam sobie mówiłem, że trzeba więcej pisać na blogu, nie sądziłem, że efekt wyjdzie taki, jaki wyszedł. A wyszło, mam wrażenie, mocno pesymistycznie i depresyjnie. Czy tego żałuję? Ani trochę. Skoro tak wyszło, to znaczy, że tak miało być. Zarzuciłem zupełnie cykl piwny, czyli Piwne Wyprawy. Piwo piję, smaki nowe poznaję, ale uznałem, że wystarczy mi wrzucanie zdjęć na Instagrama. Zarzuciłem cykl o Open Source, bo uznałem, że jednak na moim jabłuszku pracuje się lepiej niż Linuxie. Przestałem pisać o polityce i do tego na pewno nie zamierzam wracać, bo mnie to nudzi okrutnie. Coraz mniej pociąga mnie w ogóle komentowanie rzeczywistości. To nie znaczy, że na pewno nie będę tego robił, aczkolwiek zapewne – znacznie rzadziej. Odpuściłem ocenianie reklam i pisanie o nich, bo i to przestało mnie bawić. Znacznie mniej powstaje tekstów poradnikowych. Ale powstaną nowe. Kiedy? Nie wiem. Niedługo. Przyjemność – tak, oczywiście wiem doskonale,…

Navigate