czterdziestolatek

1 Posts Back Home

40 lat minęło jak jeden dzień

To był zwyczajny dzień. Dzień jak co dzień. Nie odrosły mi zęby ani nie wypadły włosy. Nie straciłem wzroku ani słuchu. Chodzę tak samo, jak chodziłem wczoraj, chwytliwość dłoni utrzymuje się na tym samym poziomie. Pamiętam, jak się nazywam i mniej więcej podobnie kojarzę fakty. Nie zmieniły mi się poglądy, nie nawróciłem się nagle. Nie odczułem gwałtownej potrzeby ścięcia włosów i wyglądania poważnie. Wstałem rano, wziąłem się do pracy. Dziś była trudniejsza, bo co chwilę ktoś odzywał się na Facebooku. Na mojej tablicy nikt poza mną nie może dodawać wpisów, więc znajomi odzywali się, pisząc wiadomości z życzeniami. W mojej sytuacji te oznaki ludzkiej życzliwości są szczególnie cenne. Dziękuję za nie. Z drogi telefonicznej skorzystali tylko najbliżsi. Zgubiłem niedawno telefon, więc większość znajomych nowego numeru jeszcze nie ma. Zawsze lubiłem swój wiek. Choć równocześnie wprawia mnie on od jakiegoś czasu w pewną konsternację. No, bo przecież to już taki poważny wiek,…

Navigate