cud

2 Posts Back Home

Znaki

Dopiero co pisałem o cudach, o tym, że są znakami, którymi Pan B. daje znać, że mu na nas (na mnie) zależy i ułatwia nam (mi) wierzenie w Niego, a tu łubudu i takie oto dziś mamy czytanie z Księgi Izajasza, które skłania do tego, by jeszcze o tych cudach i znakach pomyśleć: (Iz 7,10-14) Pan przemówił do Achaza tymi słowami: Proś dla siebie o znak od Pana, Boga twego, czy to głęboko w Szeolu, czy to wysoko w górze! Lecz Achaz odpowiedział: Nie będę prosił i nie będę wystawiał Pana na próbę. Wtedy rzekł [Izajasz]: Słuchajcie więc, domu Dawidowy: Czyż mało wam naprzykrzać się ludziom, iż naprzykrzacie się także mojemu Bogu? Dlatego Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel. Oczywiście, można rozważania tu pokierować w stronę znaku zapowiadającego przyjście Mesjasza. Czas przedświąteczny, Adwent – aż prosi się o to, by na…

Cuda nad cudami

Myślałem o tym tekście już od pewnego czasu. Myśli krążyły mi w głowie, kłębiły się, ale były tak chaotyczne, że nie mogłem nic napisać. I znów z pomocą przyszła mi liturgia Słowa na dziś i zawarty w niej Psalm ((Ps 72,1-2.12-13.18-19)) Błogosławiony niech będzie Pan, Bóg Izraela, który sam czyni cuda. Na wieki niech będzie błogosławione Jego imię, a Jego chwała niech wypełni ziemię. Cuda małe i duże O cudach czynionych przez Pana B. lub za Jego sprawą mówi się dużo, choć ostatnimi czasy raczej głównie sceptycznie.Co jakiś czas słyszymy historie o tym, że komuś uroiło się, że zaciek na szybie to wizerunek Jezusa albo Maryi albo figurka w kościele roni łzy. Traktujemy to, często zresztą całkowicie słusznie, jako raczej jako przejaw ludzkich zabobonów niż działania Pana B. Większość ludzi definiuje cud jako coś, co narusza ustalony porządek przyrody, np. niewytłumaczalne z medycznego punktu widzenia uzdrowienie. Problem w tym, że…

Navigate