centrum handlowe

1 Posts Back Home

Galeria sztuki zakupów

Z niejasnych dla mnie powodów w Polsce centra handlowe nazywa się galeriami. Zawsze wydawało mi się, że galeria to miejsce, które odwiedzamy, gdy chcemy obcować ze sztuką. U nas – jak widać – sztuką stało się robienie zakupów. Gdy nadchodzi weekend, całe rodziny wyruszają do centrów handlowych. Taki sposób na rodzinne spędzanie czasu połączony z zadziwiającym zjawiskiem skretynienia. Musiałem pojechać ostatnio do Ikei i niestety wiązało się to z koniecznością obcowania z tymi galeriowymi zjawiskami. Nie wiem, jak to wygląda u Was, ale ja wchodzę do sklepu po to, by zrobić zakupy, a nie po to, by go zwiedzać. Ikea urządzona jest tak, bym jako klient, chcąc nie chcąc, musiał przejść dokładnie przez cały sklep i obejrzeć wszystko. Idę więc szybkim krokiem, mijając to, co mnie nie interesuje, by dojść do tych części, w których mam coś kupić. Pakuję do, podobno kultowej, żółtej torby to, co mi potrzebne i jak najszybciej…

Navigate