blog

1 Posts Back Home

Przeczytaj książkę Kominka

Jeśli świerzbią Cię palce, by w komentarzu napisać, jak bardzo nie lubisz Kominka, za co go nie lubisz, spytać “A kto to jest Kominek?”, zapewnić, że go nie czytujesz, daj sobie siana. Szkoda czasu i paluchów. Nie musisz przecież wszędzie chwalić się głupotą. Kominka można oczywiście nie lubić, on sam robi wszak sporo, by budzić emocje, również te negatywne. Jeśli jednak funkcjonujesz w blogosferze i pytasz, kim Kominek jest, to, wybacz, ale nie dość, że jesteś cymbałem, co jeszcze można jakoś wybaczyć, to dodatkowo wyrażasz dumę z bycia cymbałem, a to już czyni z Ciebie przypadek beznadziejny. Można oczywiście nie cenić Kominkowego pisania. Przyznam, że za tekstami na jego blogu też nie przepadam. Ale zaglądam i czytam. Czy czytam Kominka w ramach masochizmu? Nie, po prostu uczę się od kogoś, kto odniósł sukces. Bo, czy się to komuś podoba, czy nie, to Kominek sukces odniósł. Ma sporą rzeszę czytelników, a…

Navigate