bądź wola Twoja

2 Posts Back Home

Bądź wola Twoja

Od wielu lat codziennie, jak większość chrześcijan, odmawiam modlitwę, której nauczył nas sam Pan Jezus. Zawsze starałem się odmawiać “Ojcze nasz” świadomie. Wydawało mi się, że rozumiem, co mówię. Przyszedł dzień, gdy boleśnie skonfrontowałem się z jednym ze zdań, a jego powiedzenie okazało się bardzo trudne. Wiele razy rozważałem słowa tej szczególnej modlitwy. Zanim Pan Jezus zaczął jej uczyć, przestrzegał przed paplaniem i wielomówstwem. W tej krótkiej modlitwie jest wszystko, co ważne. Rozważałem więc obie wersje spisane przez ewangelistów, porównywałem wszelkie dostępne tłumaczenia tych fragmentów Nowego Testamentu. Sądziłem, że rozumiem, że udało mi się rozłożyć ten tekst na czynniki pierwsze. Modliłem się w przekonaniu, że naprawdę wiem, o co Pana Boga proszę. Byłem nawet przekonany, że jestem gotowy, by pisać książkę, w której kawałek po kawałku rozważałbym i objaśniał tę modlitwę. Zawsze, gdy rosnę w pychę i zaczynam stroszyć piórka, kiedy poczuję się nazbyt pewny siebie, przychodzi nieuchronnie moment, w…

Planowanie

Długo nic tutaj nie napisałem. Nie. To nie oznacza bynajmniej, że porzuciłem ten blog. Nie. Wcale nie znudziło mi się. Ani mi w głowie nawet rezygnować z pisania tutaj. To pisanie o moim wędrowaniu do Pana B. jest dla mnie ważne, choćby nawet nikt poza mną miał tego nie czytać. Fakt, wielu czytelników tu zresztą rzeczywiście nie ma. To, że długo nie pisałem, nie oznacza też wcale, że zszedłem z drogi. Idę nią nieco po omacku, raz szybciej, a raz wolniej. Czasem idę utartą ścieżką, a czasem jak ślepiec włażę w kolczaste krzaki, z których muszę się wyplątać, by wrócić na szlak. Czasami skręcę nie w tą stronę i mija trochę czasu, nim zorientuję się, że podążam w złym kierunku. Wtedy muszę wrócić do rozstajów, by móc dokonać wyboru raz jeszcze. Zdarza się, że nie da się zawrócić, wtedy trzeba iść na około, by znów znaleźć się na właściwej drodze.…

Navigate